Chief Security Technology Officer, BT
schneier@schneier.com
www.schneier.com
Darmowy newsletter, w którym przedstawiane są podsumowania, analizy i komentarze na temat bezpieczeństwa, komputerów i innych ciekawych zagadnień.
Tłumaczenie polskie opracowane przez IMMUSEC Sp. z o.o.
Wcześniejsze wydania i subskrypcja angielskiej wersji newslettera dostępne są tutaj
Aktualne i wcześniejsze wydania oraz subskrypcja polskiej wersji newslettera dostępne są tutaj
Informacje publikowane są również w blogu Schneier na temat bezpieczeństwa wraz z komentarzami czytelników. Dostępny jest też kanał RSS.
CRYPTO-GRAM (15.03.2012)
- „Liars and Outliars” : Wielki Pomysł
- „Liars and Outliars” : Wywiad w TheBrowser.com
- „Liars and Outliars” : co nowego
- Złe liczby losowe osłabiają klucze publiczne
- Film wideo ujawnił słabe strony lotniskowych skanerów całego ciała
- Wiadomości
- Tematy poruszane na konferencji RSA
- Schneier News
- Jak zmiany technologiczne wpływają na bezpieczeństwo
CRYPTO-GRAM (15.02.2012)
W tym numerze:
- Liars & Outliars – co nowego
- Prawdopodobnie największa niekompetencja TSA
- Wiadomości
- Co się dzieje, gdy sąd nakaże Ci rozszyfrować dokument, a ty zapomniałeś hasła?
- Uwierzytelnienie za pomocą „odcisku poznawczego”
- Schneier News
- Awaria podwójnego uwierzytelnienia
CRYPTO-GRAM (15.01.2012)
- TSA potwierdza swoją nieprzydatność
- Likwidacja amerykańskiego Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS)
- Wiadomości
- „Going Dark” kontra „Golden Age of Surveillance”
- „Chiński haking” serwisów internetowych iBahn
- Schneier News
- Wieści o „Liars and Outliars”
- Skonfiskowano nóż do masła pilotowi.
- Nastolatce zabrano portfel z wyhaftowanym pistoletem.
- Skonfiskowano 10-centymetrową plastikową strzelbę figurki GI Joe, twierdząc, że to replika broni.
- Córeczce pilota zabrano wypełnioną płynem niemowlęcą grzechotkę.
- TSA skonfiskowało maluchowi plastikowy miecz świetlny z Gwiezdnych Wojen.
CRYPTO-GRAM (15.12.2011)
W tym numerze:
- Raport o stanie: Liars and Outliers
- Złośliwe oprogramowanie w smartfonach
- Wiadomości
- Atak SCADA, którego nie było
- Oprogramowanie szpiegujące Carrier IQ
- Biologiczne połączenie Altruizmu i Uczciwości
- Schneier News
- Irańczycy przechwycili amerykańskiego drona
- Przegląd najnowszych osiągnięć dotyczących całkowitej jawności (Full Disclosure)
CRYPTO-GRAM (15.11.2011)
- Advanced Persistent Threat (APT) – zaawansowane uporczywe zagrożenie
- Wiadomości
- Kolejna metoda kradzieży bankomatowej
- Zdalnie otwierane drzwi więzienne
- Schneier News
- Fałszywy dokument alarmujący po otworzeniu
CRYPTO-GRAM (15.10.2011)
- Pojawienie się trzech cyber-zagrożeń
- Stan na dziś: "Liars and Outliers"
- Wiadomości
- Oficjalne złośliwe oprogramowanie niemieckiej policji
- Ataki typu „Domain-in-the-middle”
- Schneier News
- Ataki z wewnątrz na maszyny do głosowanie Diebolda
- Narodowy Miesiąc Świadomości nt. cyber-bezpieczeństwa
- Pojawienie się wielkich baz danych. Rozumiem przez to firmy, które handlują naszymi danymi. Dotyczy to tradycyjnych biur kredytowych i brokerów baz danych, ale także firm zbierających dane, takich jak Facebook czy Google. Gromadzą one coraz więcej i więcej danych na temat każdego, często bez naszej wiedzy i wyraźnego przyzwolenia, a następnie wszędzie sprzedają te informacje: zarówno innym korporacyjnym użytkownikom, jak i rządowi. Handel wielkimi bazami danych staje się potężnym obszarem rynku, opierającym się wszelkim wezwaniom do regulacji swoich działań.
- Pochopne zarządzenia organów ochrony porządku publicznego. Jesteśmy świadkami coraz liczniejszych postulatów regulacji cyberprzestrzeni, wynikających z mylnego przekonania o tym, że w ten sposób pokona się przestępczość. Myślę tu o przepisach dotyczących retencji danych, o „Internet kill switches” (zdalne odcinanie Internetu – przyp. tłum.), a także o wezwaniach do wyeliminowania anonimowości. Nic z tego nie będzie działać, a co więcej takie rozwiązania jedynie sprawią, że będziemy coraz mniej bezpieczni.
- Wyścig zbrojeń w cyber-wojnie. Nie niepokoję się cyber-wojną, ale martwi mnie namnażanie się cyber-broni. Wyścig zbrojeń ulega destabilizacji, zwłaszcza jeśli rozwój broni może zostać łatwo ukryty. Niepokoję się przypadkowym odpaleniem cyber-broni, cyber-bronią w niewłaściwych rękach oraz cyber-bronią odpaloną celowo. Poza tym niezdolność do rzetelnego wyśledzenia cyber-broni prowadzi do rosnącego braku zaufania. Dodajmy, że wyścig zbrojeń jest bardzo kosztowny.
CRYPTO-GRAM (15.09.2011)
W tym numerze:
- 10 rocznica zamachu na WTC
- Terroryzm w USA od czasu 9/11
- Skuteczność działań antyterrorystycznych po 9/11
- Wiadomości
- Najzabawniejszy żart podczas Edinburgh Fringe Festival
- Schneier News
- Opublikowano dyplomatyczne depesze USA, będące w posiadaniu WikiLeaks
- Stan na dziś: "Liars and Outliers"
CRYPTO-GRAM (15.08.2011)
W tym numerze:
- Postępy w identyfikacji twarzy
- Wiadomości
- Schneier News
- Czy mamy do czynienia z hackerską epidemią?
CRYPTO-GRAM (15.07.2011)
Bieżące wydanie newslettera dostępne jest pod adresem: <http://www.schneier.com/crypto-gram-1107.html>
Polskie tłumaczenie dostępne pod adresem: <http://www.immusec.com/crypto-gram-15072011>
- Mężczyzna leci samolotem korzystając z czyjegoś biletu i z niewłaściwego dokumentu tożsamości
- Wiadomości
- Orzeczenie sądowe na temat „Rozsądnego” Bankowego Bezpieczeństwa Elektronicznego
- Ochrona danych osobowych na Smartfonach.
- Schneier News
- Oto kolejna historia z serii „Ludzie podłączają podejrzane pamięci USB”
CRYPTO-GRAM (15.06.2011)
Bieżące wydanie newslettera dostępne jest pod adresem: <http://www.schneier.com/crypto-gram-1106.html>.
W tym numerze:
- Słabe punkty nowego programu Siemens SCADA trzymane w sekrecie
- Jeszcze jeden sposób na uniknięcie skanerów całego ciała stosowanych przez TSA
- Wiadomości
- Utrzymywanie informacji niejawnych z dala od terrorystów dzięki samokontroli
- Man-in-the-Middle Attack Against the MCAT Exam
- Schneier News
- Oprogramowanie Open-Source w niebezpieczeństwie
Słabe punkty nowego programu Siemens SCADA trzymane w sekrecie
Systemy SCADA – systemy komputerowe, które kontrolują procesy przemysłowe – umożliwiają takie zhakowanie komputera, które może bezpośrednio wpłynąć na otaczający nas świat. W takim przypadku obawy się mnożą. Bo nie chodzi tu o złych facetów usuwających Twoje pliki, zdobywających twoje dane osobowe, czy też posługujących się w twoim imieniu kartami kredytowymi. Mowa tutaj o złych facetach, którzy zanieczyszczają atmosferę chemikaliami i odprowadzają ścieki kanalizacyjne do wodnych arterii. Oto Stuxnet (działający w systemie Windows robak komputerowy – przyp.tłum) odpowiedzialny na przykład za centryfugi wirujące bez kontroli i w efekcie ulegające samozniszczeniu. Nieważne jak bardzo realistyczne jest to zagrożenie, ale i tak jest ono przerażające.
W zeszłym tygodniu, badacz zajmujący się tym problemem (Dillon Beresford – przyp.tłum.), został zmuszony przez Departament Bezpieczeństwa Narodowego do tego, aby nie zdradzać detali sprawy “do czasu, aż Siemens naprawi wady programu”.
Beresford nie mógł powiedzieć ile słabych punktów odnalazł w produktach marki Siemens, ale zdradził, że przekazał firmie do przetestowania cztery dziurawe moduły. Wierzy, że przynajmniej jeden z tych słabych punktów wpływa na wielu sprzedawców systemu SCADA, których łączą oferowane przez nich produkty. Beresford póki co nie może zdradzić szczegółów sprawy, ale ma nadzieję, że zrobi to w późniejszych terminie.
Od tak dawna żyjemy już w czasach pełnej jawności faktów, że wielu z nas zapomniało jak było w czasach, zanim stało się to rutyną.
Zanim zasada ujawniania wszystkich faktów stała się normą, badacze odkrywali wady oprogramowania i wysyłali szczegóły do producenta, który następnie je ignorował zawierzając dochowaniu tajemnicy przez badaczy. Niektóre firmy zajmujące się oprogramowaniem potrafiły posunąć się jeszcze dalej i groziły badaczom podjęciem przeciwko nim kroków prawnych, na wypadek ujawnienia wad programów.
Potem, badacze ogłaszali istnienie pewnych wad, ale nie publikowali szczegółów. Wtedy, firmy zajmujące się oprogramowaniem nazywały owe wady “teoretycznymi” i zaprzeczały ich faktycznemu istnieniu. Oczywiste jest zatem, że problemy te nadal były ignorowane i od czasu do czasu nadal grożono badaczom prawnymi konsekwencjami. W tej sytuacji, hakerzy tworzyli program mający na celu wykorzystanie błędów w oprogramowaniu, a firma, gorąco przepraszając, wypuszczała naprawdę szybką łatkę, a następnie tłumaczyła, że wszystko to było winą złych i nikczemnych hakerów.
Powyższe słowa napisałem w 2007 roku. Dziś Siemens robi dokładnie to samo.
Beresford wyraził swoją frustrację w związku z insynuowaniem przez Siemensa, że usterki systemów SCADA mogą być trudne do wykorzystania przez typowych hakerów, ponieważ wady ujawnione przez NSS LABS “zostały odkryte w specjalnych laboratoryjnych warunkach, z nieograniczonym dostępem do protokołów i sterowników”.
Nie było żadnych “specjalnych laboratoryjnych warunków” z “nieograniczonym dostępem do protokołów i sterowników” napisał w poniedziałek Boresford przedstawiając sposób w jaki udało mu się znaleźć usterki napędu Siemensa PLC. “Mój osobisty apartament po niewłaściwej stronie miasta, gdzie mogę w nocy słyszeć wystrzały, raczej nie stanowi specjalnego laboratorium”. Beresford powiedział, że z pieniędzy jego firmy nabył sterowniki Siemensa i odnalazł usterki, co jego zdaniem, mogą także zrobić hakerzy ze złymi intencjami.
Na tym dokładnie polega istota rzeczy. Ponownie ja z 2007 roku:
Niestety, poufność jedynie “brzmi” jak dobry pomysł. Zgodnie z przemawiającym za nim argumentem, utrzymywanie usterek oprogramowania w tajemnicy, utrzymuje je także z dala od rąk hakerów….Ale w ten sposób zakłada się, że hakerzy sami nie mogą odkryć tych wad, i że producenci oprogramowania będą spędzać czas i pieniądze na naprawianiu owych sekretnych usterek. Niestety oba te założenia są fałszywe. Hakerzy udowodnili, że są dosyć biegli w odkrywaniu utajonych błędów, a pełna jawność faktów jest jedynym powodem, dla którego sprzedawcy rutynowo łatają swoje programy.
Pozbawiony presji, Siemens może teraz zmierzyć się z problemem PRu i zignorować kluczowy problem bezpieczeństwa.
http://www.wired.com/threatlevel/2011/05/siemens-scada-vulnerabilities/
lub http://tinyurl.com/68y65xc
Historia pełnej jawności:
http://www.schneier.com/blog/archives/2007/01/debating_full_d.html
Naciski Siemensa na Bradforda.
http://www.networkworld.com/news/2011/052311-beresford.html
Jeszcze jeden sposób na uniknięcie skanerów całego ciała stosowanych przez TSA (Transportation Security Administration – przyp.tłum.)
Zeszłej nocy, podczas trzeciej już kolacji EPIC Champion of Freedom Awards, wręczyliśmy nagrodę Susie Castillo. Jej wpis na blogu oraz film, na którym zarejestrowano sposób w jaki została potraktowana przez TSA, zainspirowały tysiące ludzi do wniesienia skarg na agencję oraz sposób traktowania przez nią podróżnych.
Siedząc podczas kolacji tuż obok Susie, nauczyłem się kolejnego sposobu w jaki można uniknąć skanerów całego ciała wykorzystywanych przez TSA: otóż należy nieść ze sobą małe zwierzę. Susie regularnie podróżuje ze swoim niewielkim psem i zauważyła, że zawsze kierowana jest od skanerów całego ciała w stronę magnetometrów. Podejrzewam, że przyczyną takich decyzji ze strony TSA jest trudność utrzymania psa nieruchomo. (Transporter na zwierzę, oczywiście, przechodzi przez prześwietlającą maszynę)
Nie jestem pewien, co ma zamiar zrobić TSA, po tym jak upubliczniłem to nieujawnione do tej pory zastrzeżenie. Ci z was, którzy podróżują z małymi zwierzętami, niech mi dadzą proszę znać, jak wygląda sytuacja.
(Tym z was, których przeraził fakt, że mogłem podsunąć terrorystom pomysł na uniknięcie skanerów całego ciała, wyjaśniam, że jest ich już tak wiele, że jeszcze jeden nie zaszkodzi)
http://www.susiecastillo.net/blog/2011/4/25/my-tsa-pat-down-experience.html
Wiadomości
Nadzorujące urządzenie FBI, zaprojektowane w ten sposób, aby mogło być przyczepiane do samochodu, zostało rozłożone na części i poddane analizie.
http://www.ifixit.com/Teardown/Tracking-Device-Teardown/5250/1
Najnowsze orzeczenie 9th U.S. Circuit Court of Appeals głosi, że potajemne umieszczenie przez policję, bez nakazu, urządzenia śledzącego na twoim samochodzie jest zgodne z prawem, nawet jeśli samochód jest zaparkowany na prywatnym podjeździe.
http://www.executivegov.com/2010/08/ninth-circuit-court-secret-gps-tracking-is-legal/
lub http://tinyurl.com/2bgyc43
Skanowanie odcisków palców z odległości 6 stóp. Nie ma informacji na temat jego dokładności, ale z czasem będzie ona tylko coraz lepsza.
http://www.technologyreview.com/biomedicine/27052/
Według Associated Press, Bin Laden utrzymywał bezpieczeństwo komputerowe za pomocą śluzy powietrznej (ang. air gap). Jestem pod wrażeniem. Trudno jest zachować taką dyscyplinę bezpieczeństwa łączności.
http://www.schneier.com/blog/archives/2011/05/bin_laden_maint.html
Nie pisałem o problemach Dropboxa z bezpieczeństwem; jestem zbyt zajęty pisaniem książki. Ale tu jest doskonały artykuł z The Economist podsumowujący sprawę.
http://www.economist.com/blogs/babbage/2011/05/internet_security
Meta-problem jest dość prosty. Jeśli od dostawcy chmury nie oczekujesz niczego ponad to, aby jedynie przechowywał twoje pliki i zwracał ci je w późniejszym czasie, będzie miał on dostęp do niezakodowanego tekstu. Dla większości ludzi – użytkowników Gmaila, Google’a Docs’a, Flickra i tak dalej – nie stanowi to problem. Dla niektórych jednak stanowi. Ludzie ci być może powinni kodować swoje pliki prze wysłaniem ich do chmury.
Kolejny, związany z bezpieczeństwem, problem Dropboxa.
http://dereknewton.com/2011/04/dropbox-authentication-static-host-ids/
NIST wypuścił „Wskazówki zabezpieczania BIOSu”
http://csrc.nist.gov/publications/nistpubs/800-147/NIST-SP800-147-April2011.pdf
lub http://tinyurl.com/3ekvoaw
http://www.phrack.com/issues.html?issue=66&id=7
Pracownik Cubic Corp – firmy wykonującej automatyczne systemy biletowe dla większości systemów metra na świecie – przez lata fałszował i następnie sprzedawał miesięczne bilety do bostońskiego MBTA. Całe przedsięwzięcie zostało odkryte przez przypadek. Cubic Transportation Systems w pisemnym oświadczeniu poinformowało o współpracy z władzami. Oświadczenie to, w nawiązaniu do miesięcznych biletów MBTA głosi: „Nasza firma dysponuje licznymi zabezpieczeniami, których celem jest zapobieganie fałszywej produkcji i dystrybucji biletów”. Zawsze niezmiernie bawi mnie to, że firmy, w swoich oświadczeniach prasowych, udają, że to co jest oczywiste, jednak nie jest prawdziwe. „Ktoś całkowicie złamał nasz system”, „Powiedz, że dysponujemy wieloma środkami zabezpieczeń”, „Ale niestety nie zadziałały”, „I tak to powiedz; prasa będzie to ślepo powtarzać”.
Szczerze mówiąc, nie wiemy – i prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się – jak ten zastrzeżony system został złamany. W tym wypadku, zrobił to ktoś z wewnątrz. Ale czy osoba ta miała dostęp do dokumentacji systemu lub do zapasów pustych biletowych blankietów, czy może także do potrzebnego specjalistycznego sprzętu?
http://www.schneier.com/blog/archives/2011/05/forged_subway_p.html
Środki bezpieczeństwa, w stylu tych używanych przez TSA, są już na tyle zwyczajne, że są one stosowane podczas przejażdżki w Walt Disney World w Orlando.
http://www.mouseplanet.com/9624/Walt_Disney_World_Resort_Update
Amerykańskie The Centers for Disease Control and Prevention radzi jak przygotować się na apokalipsę zombie.
http://emergency.cdc.gov/socialmedia/zombies_blog.asp
Blackhole Exploit Kit jest teraz dostępny do ściągnięcia za darmo.
http://www.theregister.co.uk/2011/05/24/blackhole_exploit_kit_freebie/
Propozycja nowych przepisów odnośnie samochodowych czarnych skrzynek w Stanach Zjednoczonych.
http://www.wired.com/autopia/2011/05/automotive-black-boxes/
Zabawne jest oglądanie prezydenckiej limuzyny unieruchomionej przez betonowy próg amerykańskiej ambasady w Dublinie (na końcu filmu możecie dojrzeć jak grube są drzwi tego samochodu). To jednak był samochód zastępczy; prezydent w tym czasie nim nie podróżował.
http://www.schneier.com/blog/archives/2011/05/us_presidential.html
Podobne: filmik przedstawiający zepsucie się w Rzymie limuzyny Prezydenta Bush’a.
http://www.youtube.com/watch?v=iX4-a7VBr4c#t=1m28s
ElcomSoft złamał szyfrowanie danych w iOS 4. Zwróćcie uwagę na to, że nie złamali AES-256; wymyślili jak wydobyć klucze szyfrujące z konkretnych urządzeń (iPhony, iPady). Firma „wypuści produkt zawierający tę funkcjonalność przeznaczony do użytku agencji rządowych, sądowych i służb specjalnych”.
http://blog.crackpassword.com/2011/05/elcomsoft-breaks-iphone-encryption-offers-forensic-access-to-file-system-dumps/lub http://tinyurl.com/4xu4qvn
http://blog.crackpassword.com/2011/05/extracting-the-file-system-from-iphone-ipad-ipod-devices/lub http://tinyurl.com/3k8xjjh
Cyber przestępcy stają się coraz bardziej agresywni w swoich socjotechnicznych taktykach.
http://www.schneier.com/blog/archives/2011/05/aggressive_soci.html
Atak hackerski na Lockheed Martin połączony z luką RSA's SecurID.
http://www.reuters.com/article/2011/05/27/us-usa-defense-hackers-idUSTRE74Q6VY20110527lub http://tinyurl.com/3lskr3g
http://www.nytimes.com/2011/05/28/business/28hack.html
http://www.rawstory.com/rs/2011/05/27/hackers-penetrate-u-s-defense-contractors-security-networks/lub http://tinyurl.com/3qc3bm9
http://www.theregister.co.uk/2011/05/27/lockheed_securid_hack_flap/
Zdaje się, że Stany Zjednoczone dysponują niewidzialnym dla stacji radiolokacyjnych, tajnym helikopterem. To właśnie taki helikopter, z powodu poważnych uszkodzeń, został zniszczony przez amerykańskie siły podczas ataku na bin Ladena. Pojawiły się pogłoski o tym, że Pakistan wyśle helikopter do Chin, ale jednak zostanie on zwrócony Stanom. Zakładam, że Chińczycy i tak bardzo szybko zdobyli wszystko, czego potrzebowali.
http://www.nytimes.com/2011/05/06/world/asia/06helicopter.html
Czterotomowa historia kontrwywiadu „CI Reader: An American Revolution Into the New Millennium," opublikowana przez U.S. Office of the National Counterintelligence Executive. (Tak, też nigdy o nich nie słyszałem)
http://www.schneier.com/blog/archives/2011/06/three-volume_hi.html
Dziennikarze ostatnio dość często do mnie dzwonią w sprawie spersonalizowanego phishingu kont Gmail, ale zupełnie nie mogę zrozumieć, dlaczego to jest niby taką nowością.
http://www.pcmag.com/article2/0,2817,2386287,00.asp
http://www.schneier.com/essay-227.html
http://www.google.com/hostednews/ap/article/ALeqM5juCwgcN2P-wsVbu78J2KMQk8_MDwlub http://tinyurl.com/3thf98t
http://www.washingtonpost.com/business/china-rejects-google-allegation-of-massive-hacking-breach-as-fabrication/2011/06/02/AGMdsEHH_story.html
lub http://tinyurl.com/6zqkedd
Ataki z Chin – stare wiadomości
http://www.schneier.com/essay-227.html
Ataki z Chin przeciwko Google – stare wiadomości
http://www.schneier.com/essay-306.html
Ataki z Chin przeciwko kontom Google Gmail – stare wiadomości
http://www.schneier.com/blog/archives/2010/02/more_details_on.html
Spersonalizowany atak phishingowy z Chin skierowany przeciwko wyższym urzędnikom państwowym.
http://www.schneier.com/blog/archives/2009/03/massive_chinese.html
Nawet jest przeciek WikiLeaks na ten temat.
http://www.schneier.com/blog/archives/2011/04/wikileaks_cable.html
Daniel Solove o bezpieczeństwie vs. debata o prywatności
http://www.salon.com/news/politics/war_room/2011/05/31/solove_privacy_security/index.htmllub http://tinyurl.com/3ktoux4
Maszyna szyfrująca Tunny z II Wojny Światowej odbudowana w Bletchley Park.
http://www.theregister.co.uk/2011/05/26/bletchley_park_tunny_rebuild_project/
lub http://tinyurl.com/3pdeut4
Potknięcia redakcyjne są tak częste, że przestałem o nich blogować lata temu. Oto pierwsza analiza dotycząca technicznych błędów w redagowaniu jaką do tej pory widziałem.
http://freedom-to-tinker.com/blog/tblee/studying-frequency-redaction-failures-pacer
lub http://tinyurl.com/3upbc4p
A tu NSA o tym, jak redagować:
http://www.schneier.com/blog/archives/2006/02/the_nsa_on_how.html
MI6 włamał się do internetowego magazynu al-Qaedy i zastąpił instrukcje przygotowania bomby przepisem na babeczki. Jest to grzeczniejszy włam niż wprowadzenie niewielkiej zmiany do instrukcji, taka by bomba wybuchła w trakcie jej przygotowywania (Powiedziano mi, choć nie jestem pewien czy to prawda, że „Anarchistyczna Książka Kucharska” z 1971 roku zawierała podobnie wadliwe przepisy)
http://www.telegraph.co.uk/news/uknews/terrorism-in-the-uk/8553366/MI6-attacks-al-Qaeda-in-Operation-Cupcake.htmllub http://tinyurl.com/3wmryts
W Tennessee dzielenie się hasłem dostępu stało się nielegalne. Oczywiście nie będzie to działać. „Stanowi ustawodawcy stolicy muzyki country, podjęli nowatorską uchwałę, na mocy której korzystanie z loginu przyjaciela w celu słuchania piosenek bądź oglądania filmów w takich serwisach jak Netflix lub Rhapsody, będzie nielegalne – nawet za pozwoleniem właściciela hasła”.
http://news.yahoo.com/s/ap/20110601/ap_on_hi_te/us_password_sharing_crackdown
lub http://tinyurl.com/3qto2n3
Według dość przypadkowego reportażu, 25% amerykańskich przestępców-hackerów to informatorzy policyjni. Nie mam pojęcia, czy to prawda, ale gdybym był z FBI chciałbym, aby każdy wierzył, że to prawda.
http://www.guardian.co.uk/technology/2011/jun/06/us-hackers-fbi-informer
lub http://tinyurl.com/6anqvht
Ciekawe badanie: Kirill Levchenko, et al. (2010), "Click Trajectories -- End-to-End Analysis of the Spam Value Chain," IEEE Symposium on Security and Privacy 2011, Oakland, California, 24 Maja 2011. „95% reklamowego spamu dotyczącego produktów farmaceutycznych i oprogramowania komputerowego jest rozpowszechniane za opłatą, dzięki usługom handlowym oferowanym przez nieliczne banki”. Prowadzi to do owocnego sposobu redukowania spamu: należy zacząć ścigać banki.
http://cseweb.ucsd.edu/~savage/papers/Oakland11.pdf
http://www.informationweek.com/news/security/client/229625599
A tu potencjalna, nowa technologia lotniskowych ekranów informacyjnych. Nic na ten temat nie wiem.
http://isconimaging.com/technology.htm
http://wholebodyimagingfacts.com/?p=201
Dobra przemowa Patricka Gray’a o tym, dlaczego potajemnie kochamy LulzSec.
Dobra przemowa Roberta Cringely o tym, dlaczego otwarcie nienawidzimy RSA.
http://www.cringely.com/2011/06/when-engineers-lie/
A to przemowa Adam Shostack o przemowie Patricka Gray'a
http://newschoolsecurity.com/2011/06/are-lulz-our-best-practice/
Dlaczego tak trudno jest śledzić cyber ataki? W ciągu kilku zeszłych tygodni byłem o to pytany przez niezliczoną liczbę dziennikarzy. Tu znajduje się dobre wytłumaczenie. Krótsza odpowiedź: łatwo jest zafałszować źródłową lokalizację, a także łatwo jest wykorzystać niczego niespodziewającego się pośrednika jako proxy.
http://www.scientificamerican.com/article.cfm?id=tracking-cyber-hackers
lub http://tinyurl.com/622pphh
Nie, nadawanie uprawnień nie rozwiąże problemu. Internet zawsze będzie zakładał pewną anonimowość.
http://www.schneier.com/essay-308.html
Status report na temat wojny o fotografię: Morgan Leigh Manning, "Less than Picture Perfect: The Legal Relationship between Photographers' Rights and Law Enforcement," Tennessee Law Review, Vol. 78, p. 105, 2010.
http://papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm?abstract_id=1857623
Brak anonimowości w arkuszach typu "wpisz w kółko” (and. fill-in-the-bubble)
http://www.freedom-to-tinker.com/blog/wclarkso/new-research-result-bubble-forms-not-so-anonymous
Wirus w Google Android:
http://www.theregister.co.uk/2011/06/13/android_market_still_insecure/
Utrzymywanie informacji niejawnych z dala od terrorystów dzięki samokontroli
W mojej nadchodzącej książce (dostępna w lutym 2012), piszę o rozmaitych mechanizmach bezpieczeństwa społecznego: w jaki sposób, jako grupa bronimy się przed obecną pośród nas „nieuczciwą mniejszością”. Wyróżniłem cztery typy społecznych systemów bezpieczeństwa:
- system moralny – wszelkie wewnętrzne nagrody i kary;
- system reputacji – wszelkie nieformalne zewnętrzne nagrody i kary;
- system normatywny – wszelkie formalne systemy nagród i kar (zwłaszcza kar) – przede wszystkim prawo;
- systemy technologiczne – ściany, zamki w drzwiach, kamery, itd.
Najwięcej naszych wysiłków angażujemy w trzeci i czwarty typ. Ja natomiast spędzam dużo czasu badając sposób w jaki działają dwie pierwsze kategorie.
Biorąc to pod uwagę, byłem bardzo zainteresowany artykułem napisanym przez Dallasa Boyd pt. "Protecting Sensitive Information: The Virtue of Self-Restraint", opublikowanym w "Homeland Security Affairs". W artykule tym autor zasadniczo stwierdza, że ludzie kierując się moralną odpowiedzialnością (nazwaną przez niego „obywatelskim obowiązkiem”), nie powinni publikować informacji, które mogłyby zostać użyte przez terrorystów.
Ignorując na chwilę debatę toczącą się na temat tego, czy publikowanie informacji, które mogłyby podsunąć terrorystom pewne pomysły, jest faktycznie taką złą ideą – moim zdaniem nie jest – to co pisze Boyd jest w rzeczywistości bardzo ciekawe. Przede wszystkim głosi on, że cenzura jest czymś złym i nie będzie działać i w związku z tym, chce zobaczyć dobrowolną samokontrolę wraz z publicznym upokarzaniem winowajców.
Jako alternatywę dla formalnych ograniczeń komunikacji, środowiska profesjonalne i wpływowe persony, powinny promować dobrowolną samokontrolę jako obywatelski obowiązek. Ponieważ praktyka ta została już zaakceptowana wśród wielu naukowców, może ona zostać przeniesiona także na grunt innych dziedzin. Jako część tych działań, powinny zostać utworzone formalne kanały, za pomocą których obywatele mogliby powiadamiać rząd o braku zabezpieczeń oraz o innych informacjach poufnych bez wyjawiania ich szerszej publiczności. Równolegle do tej kampanii powinna odbywać się stygmatyzacja tych osób, które lekkomyślnie rozpowszechniały niejawne informacje. Pomocny takiej cenzurze byłby fakt, że wielu takich ludzi to nieciekawe persony, których pisarstwo zdradza intelektualną próżność. Społeczeństwo powinno wzbudzić wstyd w takich jednostkach, którym obecnie go brakuje.
Nie sądzę aby to zadziałało, a nawet nie wydaje mi się, by to było możliwe w tych międzynarodowych dniach i czasach, ale ciekawie jest przeczytać taką propozycję.
Ochrona informacji niejawnych: cnota samokontroli.
http://www.hsaj.org/?fullarticle=7.1.10
Więcej artykułów:
http://yro.slashdot.org/story/11/05/27/2324227/DoD-Paper-Proposes-National-Security-Through-a-Culture-of-Restraint-and-Stigmalub http://tinyurl.com/3vr9ckg
http://www.fas.org/blog/secrecy/2011/05/self-restraint.html
Atak „Man-in-the-Middle” (człowiek pośrodku – przyp.tłum.) na egzamin MCAT
W „Applied Cryptography” napisałem o „problemie szachowego arcymistrza” (ang. Chess Grandmaster Problem), w którym poruszyłem kwestię ataku „man-in-the-middle”. Zasadniczo chodzi o to, że Alice gra zdalnie w szachy z dwoma arcymistrzami. Gra z białym Arcymistrzem 1 i czarnym Arcymistrzem 2. Po standardowym otwarciu 1. e4, Alice zastępuje ruchy jednej gry ruchami z drugiej gry i przekonuje w trakcie gry obu z nich, że jest arcymistrzem.
Wykrywanie ataków typu „man-in-the-middle” jest trudne i wymaga takich narzędzi jak zsynchronizowane zegary, złożone protokoły kryptograficzne lub – bardziej praktycznych – osób nadzorujących. Osoby te mogą oczywiście zostać oszukane. Oto prawdziwa próba przeprowadzenia tego typu ataku na MCAT - test wstępny do szkół medycznych.
Policja przypuszcza, że Rezazadeh-Azar użył punktowej kamery oraz technologii bezprzewodowej w celu przesłania sfotografowanych pytań, na ekran komputerowy jego wspólnika, Rubena, z University of British Columbia. Zdaniem detektywów, Ruben następnie wrobił w odpowiadanie na te pytania trzech innych studentów, którzy byli przekonani o tym, że biorą udział w teście wielokrotnego wyboru do pracy na stanowisku tutora MCAT. Odpowiedzi były następnie ponownie przesłane na telefon Rezazadeh-Azar’a, który mógł w ten sposób kontynuować test w Victorii.
http://www.cbc.ca/news/canada/british-columbia/story/2011/05/31/bc-high-tech-mcat-scam.htmllub http://tinyurl.com/3fcmmu6
I tak długo jak jesteśmy przy temacie, możemy zastanawiać się nad wszystkimi możliwymi sposobami zhakowania systemów zdalnego nadzorowania egzaminów za pomocą kamery.
http://www.ao.uiuc.edu/support/source/student_services/proctoru_tech.html
lub http://tinyurl.com/3zlq8dl
Schneier News
16 czerwca w Waszyngtonie będę mówił o Komputerach, Wolności i Prywatności.
http://www.cfp.org/2011/wiki/index.php/Main_Page
Oprogramowanie Open-Source w niebezpieczeństwie
Na pierwszy rzut oka, zdaje się to być wyjątkowo beznadziejny sposób na rozpoczynanie artykułu: „Może wydawać się, że oprogramowanie open-source nie idzie w parze z ideą dużego cyber bezpieczeństwa, ale…”
Ale tak nie jest. Open source kojarzy się z ryzykiem odnośnie bezpieczeństwa. Dlaczego mielibyście chcieć, żeby źli faceci mieli możliwość zajrzenia do kodu źródłowego? Dowiedzą się jak on działa. Znajdą dziury. A w najgorszym wypadku, ślizgną się do kodu tylnymi drzwiami, kiedy nikt nie będzie patrzył.
Oczywiście, stwierdzenia te opierają się na błędnych założeniach, że słabe strony zabezpieczeń są łatwe do znalezienia, i że zastrzeżony kod źródłowy sprawi, że będą one trudne do wykrycia. I że poufność jest jakoś związana z bezpieczeństwem. Pisałem o tym wiele razy dawno temu i nie ma potrzeby ponownego przepisywania argumentów.
Musimy nadal pamiętać o powszechnej mądrości, zgodnie z którą poufność równa się bezpieczeństwu i o tym, że oprogramowanie open-source nie idzie w parze z ideą dużego cyber bezpieczeństwa.
http://www.innovationnewsdaily.com/cybersecurity-open-source-2014/
Ja o bezpieczeństwie open-source:
http://www.schneier.com/essay-056.html
http://www.schneier.com/crypto-gram-0205.html#1
http://www.schneier.com/crypto-gram-9909.html#OpenSourceandSecurity

